Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Louboutin face sculpt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Louboutin face sculpt. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 grudnia 2022

Barbie #43

Gdy zapowiedź tej lalki pojawiła się w social mediach byłam pełna nadziei, bo lubię smoki. Miałam swoje wyobrażenie jak mogłaby wyglądać i gdy pojawiły się zdjęcia promocyjne to trochę byłam zawiedziona użytymi kolorami. Mogłam w sumie się spodziewać, bo cała kolekcja Mythical Muse była utrzymana w pastelowej kolorystyce. Długo nie byłam do niej przekonana, ale gdy jej cena stała się bardziej przystępna kupiłam ją. Prezentuję 'Dragon Empress' oznaczoną Gold Label i wydaną w liczbie 20 000 egzemplarzy.


Bardzo podoba mi się zdjęcie promocyjne na przodzie pudełka. Jest ono biało-czarne i dzięki temu lalka wygląda bardziej groźniej. A jakoś wolę mroczną kolorystykę groźnych smoków niż tych milutkich pastelowych. ;)


Lalka jest wystylizowana na smoczą władczynię. Podoba mi się metaliczne body z wyrzeźbionymi łuskami. Do tego ma długą satynową spódnicę z brokatowymi łuskami, rozcięciem i tiulowym zielonym trenem. Z tyłu ma doczepione plastikowe zielono-różowe smocze skrzydła. Buty ma dłuższe z wyrzeźbionymi łuskami a na ręce oplatającą rękę bransoletkę. Są one koloru zielonego - szkoda trochę że nie są metaliczne jak body i korona. No właśnie korona. Jest piękna, z uniesionymi rogami i kolcami u góry. Też jest metaliczna jak body. Kolorystyka wszystkich elementów to miętowo-zielony z dodatkiem różowego.




Ciało lalki to model muse z obiema rękami zgiętymi. Paznokcie lalki u rąk są pomalowane na zielono. Mold to Louboutin (2009). Oczy lalki są wyjątkowe ponieważ mają smoczą, pionowo wydłużoną źrenicę w zielonych oczach z żółtą plamką. Górna powieka jest pomalowana jasno-niebieskim cieniem a wyżej i dolna powieka zielonym cieniem. Do tego w kąciku oka są namalowane pojedyncze rzęsy. Usta są w neutralnej morelowej kolorystyce. Długie włosy są w kolorze jasno miętowym z szarymi pasmami. Rozpuszczone z częścią górną upiętą do góry pod koroną.

Jako miłośniczka smoków musiałam dodać tę lalkę do swojej kolekcji. :)


Barbie Dragon Empress (Gold Label)
Facemold: 2009 (Louboutin/Glimmer)
Rok: 2019/2020
Nr katalogowy: GHT44

fot. ze strony creations.mattel.com

czwartek, 5 maja 2022

Barbie #41

Mój miesiąc urodzin to luty, a ulubiony kolor to fioletowy. Dlatego gdy pojawiła się zapowiedź dzisiejszej bohaterki, wiedziałam, że chcę ją mieć w mojej kolekcji. Oto 'Barbie Crystal Fantasy Collection' oznaczona Gold Label i wydana w liczbie 20000 egzemplarzy.

Pudełko jest oryginalne ze względu na dodatkowy gadżet - plastikowe kryształy na dole pudełka są podświetlane. Gdy naciśnie się okrągły guzik widoczny na dole, kryształy podświetlają się na chwilę (na poniższym zdjęciu mam nadzieję widać o co chodzi). Tło pudełka też przedstawia kryształy - cały motyw lalki to kryształ, a dokładnie ametyst.


Lalka ma na sobie piękną lawendową suknię z szyfonu, krótką z przodu a dłuższą z tyłu. W pasie przewiązana jest brokatową wstęgą. Na szyi ma naszyjnik który jest podobno prawdziwym kamieniem ametystu zawieszonym niestety na srebrnej nitce (wolałabym metalowy łańcuszek). Na nadgarstkach ma plastikowe ozdoby w formie złączonych kryształów. Podobnie wygląda korona lalki. Na nogach ma buty z tego samego plastiku w kolorze lawendowym z dodatkowym wiązaniem ze srebrnej wstążki.





Ciało lalki to model muse z obiema rękami wyprostowanym. Paznokcie lalki u rąk i stóp są pomalowane na kolor jasno różowy. Mold to Louboutin (2009). Makijaż lalki to głównie piękne oczy z lawendowymi tęczówkami. Zaakcentowana czarną kreską górna linia rzęs, fioletowy cień, dolne rzęsy na niebiesko oraz oryginalne białe kropki nad i pod okiem. Poza mocno zaakcentowanymi oczami brwi są delikatnie zarysowane a usta pomalowane na jasny naturalny kolor. Włosy są długie i upięte w wysoki kucyk, który co pewną długość został luźno związany przezroczystą gumką. Są koloru platyny z dodatkiem fioletowego pasma.
Podoba mi się ta lalka ze względu na motyw kryształu, fioletowy kolor konsekwentnie użyty w całej lalce oraz mold, który nadaje wyniosłość i elegancję tej lalce.


Barbie Crystal Fantasy Collection (Gold Label)
Facemold: 2009 (Louboutin/Glimmer)
Rok: 2020/2021
Nr katalogowy: GTJ96

fot. ze strony creations.mattel.com


piątek, 7 sierpnia 2020

Barbie #31

Dzisiejsza bohaterka przyleciała zza wielkiej wody razem ze swoją koleżanką. Nie dość, że dzieli je parę lat to na dodatek ich wizerunek jest dość przeciwstawny. :) Starsza koleżanka będzie bohaterką następnego wpisu, dziś pora na nią. Znowu podziałała magia internetu i dopiero patrząc na zdjęcia ownerskie bardzo mi się spodobała. Nie ukryję też, że dość niespotykane ostatnio dobre wykonanie lalki też się do tego przysłużyło, co też odzwierciedliło się w cenie. Już dłużej nie przedłużając przedstawiam 'Puma Barbie'.



Jak twierdzą napisy z tyłu pudełka lalka upamiętnia 50 rocznicę powstania butów Puma Suede. Cóż każda okazja do świętowania jest dobra. :) Pudełko jest proste w kolorze różu - myślę że przyszłościowo lalka opuści to pudełko.
Dla mnie wizerunek tej lalki to taka nowoczesna dresiara. ;) Ubranie ma od stóp do głów markowe z logo Pumy. Ma czarne legginsy ze złotym logo na dole, różową krótszą bluzkę odsłaniającą brzuch z siateczkowymi wstawkami, a na niej białą oversizową bluzę z różowymi dodatkami (ściągacze, paski na rękawach, logo i suwak), z siateczkową podszewką i małym działającym suwakiem. Uważam że wykonanie ubrania jest świetne. Ostatnio nie widziałam tak dobrej jakości ubrań na najnowszych Barbiach (bynajmniej w wyglądzie i dotyku dobrze wyglądają). Lalka oczywiście ma swoją wersję butów z okazji których powstała. Są różowe z małym logo Barbie i słodkimi małymi kokardkami z tyłu. Z biżuterii lalka ma 'złote' kolczyki koła oraz 'złoty' pierścionek typu kastet w kształcie logo Pumy - bardzo fajny pomysł. Z dodatkowych akcesorii ma też okulary z przezroczystego niebieskiego plastiku z pomalowanymi częściowo na biało oprawkami - uważam że akurat te okulary są zbędne.





A po podniesieniu okularów twarz lalki wygląda następująco.


Ciało lalki to Made to Move - to pierwsza moja kolekcjonerska lalka na tym ciele, a druga w kolekcji. Jak wspominałam preferuję ciała model muse bo ładniej wyglądają jako 'małe dzieła sztuki', a łączenia stawów w lalkach ruchomych już trochę odbierają tej elegancji. W przypadku tej lalki akurat wszystkie łączenia są zakryte. :D
Ja wiem że artykulacja jest uwielbiana przez część kolekcjonerów, sama mam frajdę z ustawianiem mojej Fitness, ale jakoś do mojego profilu kolekcji ona mi mniej pasuje. Choć chyba motyw mojej kolekcji to 'co mi się spodoba' :D dlatego i dzisiejsza lalka do mnie trafiła. Wracając do opisu lalka ma pomalowane na różowo paznokcie.
Mold to mój drugi ulubiony Louboutin (2009). I muszę przyznać że to ta twarz z tym moldem mnie przekonała. Makijaż oka jest bardzo prosty ale sam malunek dość szczegółowy. Oczy są dość duże, mają jasno niebieską tęczówkę, na powiece jest dłuższa czarna kreska a drobne rzęsy są u góry i na dole. Lalka ma taki trochę dla mnie wzrok 'sarni' jeśli wiecie co mam na myśli. ;) Usta są ślicznie różowe - pasują do paznokci, ubrania i pudełka. Włosy są w różnych odcieniach blondu zebrane w wysoki kucyk. Oryginalności dodają różowe pasemka.
Myślę że to dość oryginalny dodatek do mojej kolekcji.


Puma Barbie (Black Label)
Facemold: 2009 (Louboutin)
Rok: 2018
Nr katalogowy: DWF59

fot. ze strony barbie.mattel.com

poniedziałek, 23 grudnia 2019

Barbie #23

Moją ostatnią omawianą w tym roku lalkę dostałam w zeszłym roku pod choinkę. :) Wpadła mi w oko i długo za mną chodziła. Jak na lalkę Gold Label była w dość przystępnej cenie więc w końcu się na nią zdecydowałam i poprosiłam o zakup. Przedstawiam limitowaną do 9200 egzemplarzy Herve Leger by Max Azria Barbie.



Pudełko jest inne niż reszty moich Gold Labelek (nie licząc ostatniej Vader). Posiada tylko zdejmowalną przykrywkę z przezroczystą szybką. Z tego co wiem lalka była sprzedawana w butikach marki, ale nie wiedziałam że pudełka zostały dostosowane najprawdopodobniej do różnych krajów - po napisach z tyłu pudełka wnioskuję że mam wersję francuską. :)
Barbie jest ubrana w markową czerwoną 'bandażową' sukienkę ze skórzanym szerokim pasem z klamerkami. Czerwień sukienki ma bardzo ładny odcień (na zdjęciach to trochę nie wyszło). Na nogach ma wysokie 'gladiatorki' a w ręce złoto-czarną torebkę.
Dodatkowo w pudełku mamy drugi strój: biało-czarną 'bandażową' sukienkę, większą skórzaną torebkę i botki. Stroje i dodatki powstały na podstawie oryginalnych produktów Herve Leger.
Lalka na razie jest w pudełku ale w przyszłości zostanie z niego uwolniona. Na pewno ubrania dodatkowe nie mogą się zmarnować i już mam dla nich kandydatkę na którą długo polowałam. ;)






Ciało lalki to model muse w odcieniu LA Tan z lewą ręką wyprostowaną a prawą zgiętą. Mold to Louboutin (2009) - drugi po Mackie mój ulubiony mold. Lubię go za ten wyniosły i elegancki look. Lalka ma bardzo ciekawie dobrany makijaż. Wyróżnia się rysunek oka z zaznaczoną linią rzęs i obrysem dolnej powieki co wybija biel oka oraz jasny odcień niebieskiej tęczówki. Do tego dobrano bardzo blade błyszczące usta. Na uwagę zwracają także jasne brwi które zostały dopasowane do włosów. A włosy.. są przepiękne.. mają cudowny kolor, jak dla mnie pomieszanie blond pasemek z ciemniejszymi daje taki ciekawy chłodny odcień. Fryzura lalki to mały warkoczyk zapleciony wokół głowy jak opaska oraz kucyk z oplatającymi go warkoczykami.
Myślę, że to bardzo udana współpraca Barbie ze światem mody.


Herve Leger by Max Azra Barbie (Gold Label)
Facemold: 2009 (Louboutin)
Rok: 2013
Nr katalogowy: X8249

fot. ze strony barbie.mattel.com

Ps. Wesołych Świąt! :)

poniedziałek, 25 listopada 2019

Barbie #29

Zostały mi jeszcze z 3 lalki do opisania, ale dzisiaj chciałam przestawić pachnącą nowością zdobycz. Może ktoś się nad nią zastanawia to albo przekonam albo zniechęcę. ;) Mam słabość do ciemnych i mrocznych panien i na mojej wishliście pozostały same takie okazy... więc gdy wiadomość o dzisiejszej gwieździe pojawiła się w mediach społecznościowych to wiedziałam, że ją też chce mieć. Zamówiłam lalkę w przedsprzedaży na amazonie i cena była w miarę w porządku. Jej ilość jak na Gold Label jest dość duża bo jest to 21 200 sztuk. Przybyła do mnie w swoim shipper boxie, owinięta w ten biały cienki papier (pierwszy raz miałam przyjemność to otwierać ;) ).
Przedstawiam Wam Star Wars Darth Vader Barbie... <dum dum dum dum-da-dum dum-da-dum>



Pudełko jest bardzo oryginalne i efektowne, ale dość trudne w ekspozycji (dużo zajmuje) i ciężkie w fotografowaniu (te załamane plastiki wszystko odbijają i mało widać lalkę dlatego następne zdjęcia są robione z lampą). Część papierowa jest zrobiona z grubej matowej tektury. Po zdjęciu plastikowej opaski, otwierają się dwie połówki pudełka przedstawiające: po lewej postać Darth Vadera którym była inspirowana lalka, a po prawej rysunek koncepcyjny lalki.


Strój lalki jest inspirowany Darth Vaderem stąd wszechogarniająca czerń z małym dodatkiem czerwonego. Lalka jest ubrana w czarną bluzkę na którą nałożony jest plastikowy niezdejmowany gorset, ołówkową panelową spódnicę oraz najprawdopodobniej rajtuzy. Rękawy są zrobione z lakierowanej przeszywanej skóry - nie wiem czy to część bluzki czy są one dodatkowo nakładane. Na nogach ma długie czarne kozaki z czerwonym akcentem. Całość dopełnia długa czarna peleryna. Lalka w pudełku jest umieszczona na specjalnym Star Wars'owym stojaku.






Ciało lalki to model muse z obiema rękami zgiętymi. Mold to Louboutin (2009). Makijaż widoczny jest minimalny: są to czerwone usta i czerwone paznokcie. Czarne okulary razem z krótkimi czarnymi podkręconymi włosami miały nawiązywać do hełmu Darth Vadera. Chciałabym bardzo zdjąć jej okulary żeby zobaczyć jej oczy ale pudełko jest dość mocno obklejone i bez naruszenia go nie da się dostać do środka. W moim egzemplarzu jeszcze te okulary są trochę przekrzywione na lewą stronę i z chęcią bym je wycentrowała. Lalka jeszcze ma na szyi tzw. choker, a przy pasku ma torebkę nawiązującą do urządzenia Darth Vadera które pomagało mu oddychać.
Myślę że to bardzo interesujące przestawić Barbie w stylizacji nawiązującej do tak charakterystycznej filmowej postaci. Myślę że projektantowi udało się to zrobić, bo Barbie wygląda na bardzo władczą i pewną siebie.


Star Wars x Barbie Darth Vader (Gold Label)
Facemold: 2009 (Louboutin)
Rok: 2019
Nr katalogowy: GHT80

fot. ze strony barbie.mattel.com

niedziela, 25 marca 2012

Barbie #13

Przychodzi pewien dzień w życiu kolekcjonera kiedy zapragnie posiadać okazy bardziej kolekcjonerskie, okazy bardziej wartościowe czy limitowane które powodują że czujemy się dumni z posiadanego egzemplarza. Oczywiście wszystkie posiadane egzemplarze dla każdego kolekcjonera są wyjątkowe,ale są różne kolekcje i podejścia do kolekcjonowania.
Dzisiejsza Barbie jest moim prezentem urodzinowo-imieninowym od mojego męża. :) Jest to dotychczas najdroższa lalka w mojej kolekcji. Jest z serii Gold Label limitowana do 4200 egzemplarzy. Oto 'Goddess of the Galaxy'.


Barbie posiada oryginalne pudełko, ale dość niewygodne w ekspozycji lalki. Składa się z dwóch części - jednej zielono-limonkowej w której jest lalka i drugiej nakładanej od góry.
Lalka jest bardzo w moim stylu bo uwielbiam wojownicze kobiety. ;) A ta w całym swoim wyglądzie, spojrzeniu i posturze mówi że jest wojowniczką i tytułową boginią galaktyki.




Barbie jest ubrana w pewnego rodzaju zbroję. Ma metalowy gorset wysadzany fuksjowymi kryształkami, który zachodzi i okala szyję, metalowe przedramienia oraz metalowe mankiety kozaków. Kozaki są długie zrobione ze srebrnej skóropodobnej tkaniny z okalającą je metalową częścią i metalową platformą. Spod metalowego body wychodzi wielowarstwowa suknia złożona ze srebrnego materiału, na to przezroczysty materiał z brokatowymi kropkami i na to krótsza warstwa materiału z cekinami. Na siebie ma założony piękną, długą pelerynę w czarno-srebrne paski, z krótkim rękawkiem i dużym, postawionym kołnierzem. Cały wizerunek dopełnia pewnego rodzaju 'srebrna' korona w postaci pierścieni-orbit z małymi kuleczkami-planetami.




Ciało lalki to model muse z dwiema rękami wyprostowanymi. Mold to Louboutin (2009) z bardzo oryginalnym makijażem. Oczy ma trudne do określenia: niebiesko-zielone z dodatkiem złota i w takim samym kolorze ma makijaż - niebieskie kreski nad oczami i zielony cień. Ma piękne delikatne, długie rzęsy, które dodają jej wyrazu. Do tego przy kącikach oczu ma umieszczone kryształki. Ma pełne perłowe usta w kolorze fuksji. Całość dopełnia trochę dziwnie zaaplikowany róż na policzkach, który ciągnie się aż od skroni i daje jej dość 'kosmiczny' wygląd. ;)
Paznokcie lalki są pomalowane na szaro.
Włosy lalki są platynowe, zebrane w kok z wypuszczonymi po bokach skręconymi warkoczykami. Oryginalny jest 'ząbek' włosów zachodzący na czoło.
Jest to piękna, oryginalna i dopracowana w szczegółach lalka.


Goddess of the Galaxy Barbie (Gold Label)
Facemold: 2009 (Louboutin)
Rok: 2011
Nr katalogowy: T7678