wtorek, 30 czerwca 2026

Barbie #62

To jak na razie moja ostatnia Barbie. Gdy Mattel pokazał drugą serię Barbie Basics w neutralnych kolorach, byłam trochę zawiedziona, ale jedna lalka wpadła mi w oko. Gdy przyszła do mnie to niestety jej malunek twarzy nie podobał mi się: jedno oko było wyżej, a usta były przekrzywione (do tego pudełko było pogniecione, co bym przeżyła gdyby lalka miała dobry makijaż...). Zwróciłam ten egzemplarz  i zamówiłam z innego źródła. Ta przyszła w lepszym stanie, została, choć szczerze mogłoby być lepiej (nie wiem czy zauważycie o co mi chodzi). Niestety to mnie bardzo zniechęca do Mattela - brak jakości. Przedstawiam Barbie Basics 2026 Model 06.




Pudełko lalki jest w takim samym stylu jak poprzednia seria Basics. Z boku jest zdjęcie lalki, a z tyłu zdjęcie wszystkich lalek w tej serii w ubraniach w odcieniach neutralnych (beże, złoto, brązy). Fajny pomysł, ale wykonanie mogłoby być lepsze. Lalka ma dość ciekawy beżowy top na szyję, do tego złotą błyszczącą spódnicę midi, która jest na gumkę. I tu ta gumka jakoś mi nie pasuje - tak mało elegancko wygląda (ale rozumiem zamysł, że to po to, żeby pasowało na inne lalki). Lalka na stopach ma buty na koturnie z paseczkami co fajnie maskuje łączenie stopy z łydką. Z takiego samego plastiku w kolorze miedzianym co buty, są półkoliste kolczyki.





Ciałko lalki to Made to Move w wersji Original. Mold to Goddess (1998), którego do tej pory nie miałam w swojej kolekcji. Lalka ma wyraźny malunek twarzy, ale oczy jak dla mnie nie są symetryczne - jedno oko wydaje mi się mniejsze. Oczy ma brązowe ze złoto-żółtym cieniem, co jest dość mocnym akcentem w makijażu. Z daleka mniej się to w oczy rzuca i wygląda wg. mnie ładniej. Usta lalki są brzoskiwionowo-perłowe. Włosy są długie, w kolorze brązowym, w większości rozpuszczone, tylko część jest zaczesana na boki z przodu twarzy. Ogólnie lalka ma ładny wygląd, ale brakuje mi większego dopracowania i jakości.


Barbie Basics 2026 Model 06 (Black Label)
Facemold: 1998 (Goddess)
Rok: 2026
Nr katalogowy: JJX25

fot. ze strony creations.mattel.com

niedziela, 10 maja 2026

Integrity Toys #2 (#60)

Dzisiejsza lalka od firmy Integrity Toys podobnie jak poprzednia zauroczyła mnie od razu. Co ciekawe też jest z linii Fashion Royalty i to też postać Vanessy Perrin. Jak ją zobaczyłam w internecie w zeszłym roku to stwierdziłam, że muszę ją mieć. Cena jej była powalająca, ale to też duży zestaw, a niektóre lalki od IT w jednym stroju potrafią kosztować podobnie albo nawet więcej. To kosztowna lalka, ale tak mi się w niej wszystko podoba, że byłam pewna wyboru. Przedstawiam 'Poème d'Amour' wyprodukowaną według certyfikatu w 2020 egzemplarzach.

Lalka ma ogromne pudełko. Przyszła do mnie w shipper boxie. Po wyjęciu z kartonu i zdjęciu bibułki ukazało mi się duże białe pudełko. Po zdjęciu pokrywy nadal nie zobaczyłam lalki, kolejne otwarcie na boki - jak szafa i jest! Cudna lalka wraz z dodatkami i dodatkowymi ubraniami.




Lalka jest ubrana w białą suknię ślubną. Suknia jest bez ramiączek o kroju syrenki z dodatkową baskinką. Jest z koronki z dodatkowymi cekinami, z białą podszewką i niebieskim paskiem. Suknia jest śliczna - podobno tren może być w wersji długiej albo podpięty. 
Po lewej stronie jest drugi strój: kremowa koktajlowa suknia z doczepianą kokardą, kremowa torebka i pudełko na buty. 
Po prawej stronie jest trzeci strój: niebieskie body z koronką i perełkami, pończochy, rękawiczki, srebrna torebka z kryształkami, srebrna róża i dodatki. Trzy pary butów i trzy zestawy biżuterii do każdego ze strojów. Pierwszy zestaw to kolczyki, pierścionek i bransoletka z perłami i niebieskimi cyrkoniami do zestawu eleganckiego (plus okulary). Drugi zestaw to kolczyki, pierścionek, naszyjnik z małymi perełkami do bieliźnianego zestawu. Kolczyki, bransoletka i pierścionek z cyrkoniami i perełkami do ślubnego zestawu. Piękna ta biżuteria, te detale. Ogólnie jestem zachwycona biżuterią którą IT robi dla swoich lalek. Brakuje mi bardzo tego u współczesnych Barbie.
W środkowej części za suknią lalki są jeszcze dodatkowe nogi, dwie pary rąk i welon. Bardzo podoba mi się ten zestaw, oczywiście najbardziej lalka w sukni ślubnej z welonem - kiedyś ją wyjmę, ale na razie zostaje w pudełku. Drugi zestaw elegancki też jest śliczny, już chyba wymyśliłam jaką lalkę w niego ubiorę (choć ciekawe czy będzie do niej ten strój pasował). Tylko zestaw bielizny chyba nie znajdzie zastosowania. Ale wszystko jest dopracowane, przemyślane i bardzo mi się podoba.








Ciało lalki to FR 6.0 w kolorze Japan a mold Vanessa 1.0. Ma pomalowane paznokcie u rąk i stóp na kolor brzoskwiniowy. Lalka ma piękny makijaż: niebieskie oczy, z brązowym cieniem, czarną kreską i czarnymi sztucznymi rzęsami. Lalka ma brzoskwiniowe usta a uroku dodaje mały pieprzyk na prawym policzku. Włosy ma pofalowane w pięknym złocisto-miedzianym kolorze. Jest to moja druga lalka od firmy Integrity Toys, choć obie to Vannessy Perrin to są tak różne. Ta jest na prawdę piękną panną młodą i akurat prezentuję ją w okolicy rocznicy mojego ślubu. ;)


Poème d'Amour
Vanessa Perrin® Gift Set
The Fashion Royalty® Collection
Facemold: Vanessa 1.0
2024 W Club Exclusive Doll
Rok: 2025
Nr katalogowy: 91564

fot. ze strony fashiondollchronicles.com

piątek, 16 stycznia 2026

Barbie #48 - The Movie Unboxed + Witrynka

Miejsce w witrynce skurczyło mi się szybko, dlatego przyszła pora na powolny unboxing niektórych modeli. Jako pierwsza została wybrana lalka z filmu Barbie The Movie - trochę ze względu na swoje dość duże pudełko. Po wyciągnięciu jej stwierdziłam, że była to bardzo dobra decyzja. Wyjęta z pudełka wygląda o wiele lepiej.

Tu jeszcze jedno zdjęcie lalki w pudełku. Jakimś cudem odpadła jej opaska w transporcie i we wcześniejszej sesji pudełkowej: https://mylittledollsworld.blogspot.com/2023/08/barbie-48.html nałożyłam ją przed zdjęciami. Tu widać lalkę bez opaski (bez oryginalnego przytwierdzenia dość łatwo spada).

A teraz parę zdjęć Barbie na wolności. Brakuje tylko podkładu muzycznego w postaci 'Dance The Night' z filmu.




Tu małe zbliżenie na buty, których obcasy niestety się wyginają. Przy okazji widać też fakturę tkaniny z której zrobiony jest kostium. Jest wyszyta cekinami co teraz rzadko jest używane przez Mattela.



A tu ostateczna poza na stojaku, którą przyjęła w witrynce.


A tak właśnie prezentuje się aktualnie moja witrynka - 59 lalek. Piękna to kolekcja, ale jak widać miejsca już mało. Nie grozi mi szybkie powiększenie kolekcji, bo obecnie nie mam na oku żadnej Barbie (oprócz tych na wishliście oczywiście). Było dużo lalek Barbie wypuszczonych pod koniec roku, ale żadna mnie nie zachwyciła. 



A tu jeszcze trochę w świątecznym klimacie, życzę wszystkim czytającym zdrowia i szczęścia w Nowym Roku oraz spełnienia lalkowych marzeń!

niedziela, 7 grudnia 2025

Barbie #59

Dzisiaj chciałabym pokazać moją trzecią i ostatnią Barbie Basics. Kupiłam ją na promocji na polskim amazonie. Na zdjęciach internetowych zauroczyła mnie swoją twarzą i postanowiłam dołączyć ją do pozostałej dwójki. Oto Barbie Basics 2025 model 05.



Ta lalka pochodzi z edycji europejskiej, czyli pudełko ma więcej napisów w różnych językach, a zdjęcie całej piątki jest mniejsze i nie zachodzi na jeden bok pudełka. Z drugiego boku jest wizerunek modelu 05. Lalka ma krótką czarną sukienkę bez rękawów z wycięciem nad biustem. Na nogach ma czarne buty na obcasie z wycięciami, a w uszach złote kolczyki kółka.





Ciało lalki to Made to Move w wersji Curvy - nowość u mnie. Mold to Heide (2021) której też nie miałam. Więc lalka jako całość, podobnie jak poprzednio opisywana model 03 jest nowością w mojej kolekcji. Lalka ma ładny malunek twarzy - brązowe oczy, z grubą czarną kreską i brązowymi cieniami. Do tego jasno różowe usta. Cały wyraz twarzy jest bardzo przyjazny i tym ta lalka mnie do siebie przekonała. Włosy w różnych kolorach brązu zostały zebrane w wysoki kucyk.


Barbie Basics 2025 Model 05 (Black Label)
Facemold: 2021 (Heide)
Rok: 2025
Nr katalogowy: JBH73

fot. ze strony creations.mattel.com