środa, 8 maja 2019

Barbie #21

Wczoraj obchodziłam z mężem 8 rocznicę ślubu. Był to jeden z najszczęśliwszych dni mojego życia. Jak chyba każda panna młoda bardzo cieszyłam się z możliwości włożenia w tym dniu wymarzonej sukni ślubnej. Moja była o kroju księżniczki z tiulem na dole, z błyszczącymi kryształkami na gorsecie. Była cudowna i czułam się w niej piękna. Nadal bardzo lubię oglądać suknie ślubne i programy o nich. Dlatego też w moich zbiorach nie mogło zapragnąć lalki w sukni ślubnej. Już jedną taką mam - Bellę, ale ciągle w moich marzeniach była ta jedna jedyna. I zdecydowałam się spełnić wreszcie to marzenie i kupić według mnie najpiękniejszą pannę młodą w wydaniu Barbie. Oto 'Reem Acra Bride Barbie' z serii Gold Label wydanej w liczbie 8105 egzemplarzy.


Pudełko z lalką jest duże. Szersze i grubsze niż moje pozostałe pudełkowe Gold Labelki. Pudełko z zewnątrz jest utrzymane w niebieskiej kolorystyce, a z przodu widnieją duże inicjały projektantki i złoty napis (od wewnątrz jest krótki wpis na temat samej Reem Acry ze zdjęciem). Z tyłu pudełka widnieje zaś ta olśniewająca lalka.



Lalka jest przecudowna. Jest dopracowana w każdym szczególe co mnie zachwyca. Suknia projektu Reem Acry jest powalająca. W oczy od razu rzuca się piękny drapowany tył sukni z trenem. Tył sukni jest podpięty w kilku miejscach oraz ozdobiony kokardkami a przez całą linię ciągną się perełki. Tren oraz przód sukni u dołu zdobi cudowny delikatny kwiatowy haft ozdobiony małymi koralikami i cekinami. Tak samo ozdobiony jest cały gorset sukni. Te detale robią fantastyczne wrażenie. Pod gorsetem lalka ma cudowne delikatne koronkowe body które zwieńczone jest na karku małą wstążeczką. Suknia jest po prostu małym dziełem sztuki.
Biżuteria także robi wrażenie: na głowie lalka ma tiarę wysadzaną kryształkami. W uszach ma perłowe kolczyki. A rękę zdobi dumnie pierścionek z kryształem.
Pod suknię nie daję rady zajrzeć ale na zdjęciach w internecie widziałam że lalka posiada buciki z białymi tasiemkami a także ma na nodze niebieską podwiązkę. ;)






Ciało lalki to model muse z lewą ręką zgiętą. Mold to mój ulubiony Mackie (1991) z delikatnym 'ślubnym' makijażem. Oczy Barbie są niebieskie z ledwie widocznym makijażem, ale z widocznymi sztucznymi rzęsami. Usta są w kolorze ciemno różowym z perłowym połyskiem.
Paznokcie lalki też zachwycają detalem - mają french manicure (podobno te u stóp też ;) ).
Włosy lalki są brązowe i upięte w kok ze zwiniętych loczków w który wpięty jest wspomniany już diadem.
Lalka prezentuje się zachwycająco, oszałamia swoim bogactwem szczegółów. Warto było na nią czekać.


Reem Acra Bride (Gold Label)
Facemold: 1991 (Mackie)
Rok: 2007
Nr katalogowy: K7968


fot. ze strony barbie.mattel.com

3 komentarze:

  1. My naprawdę mamy niesamowicie podobny gust lalkowy! Co prawda ostatnio nabyłam Monique Lhuillier, ale to Reem Acra jest tą moją wymarzoną <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano mamy podobny gust. :D Twoja Monique też jest piękna, ale tak jak napisałam dla mnie Reem Acra jest najpiękniejsza z panien młodych. No i marzenia pomału się spełniają trzeba tylko dużo oszczędzać. :P

      Usuń
  2. Zachwyca mnie nie tylko uroda tej Młodej Panny, ale też misterne wykończenie stroju... po prostu raj dla oczu!

    OdpowiedzUsuń