środa, 17 listopada 2021

Rocznica!

Trochę czasu minęło od ostatniego posta. Trochę się u mnie działo oraz pozmieniało. Zmieniłam miejsce zamieszkania i moja kolekcja na razie nie ma swojego miejsca. Szukam stolarza, który zrobi moją wymarzoną witrynkę w której będę przechowywać moją kolekcję.

Termin wyjścia dzisiejszego posta nie jest przypadkowy. Dokładnie 10 lat temu napisałam pierwszego posta ze wstępem. Nie wiem kiedy ten czas minął. Moja kolekcja się ciągle powiększa, chociaż pomału. Kupuję lalki różne i nowsze i starsze, które po prostu mi się podobają. Ciągle nie mam swoich dwóch lalkowych 'graali', a których cena wciąż rośnie... Moja kolekcja wciąż daje mi radość. Lubię patrzeć na te moje małe dzieła sztuki. :)

środa, 5 maja 2021

Barbie #36

Dzisiejsza lalka jest dość wyjątkowa w sposób jaki powstała. Niecałe dwa lata temu Mattel ogłosił '2019 Barbie Signature Doll Design Showdown'. Przedstawione zostały cztery szkice z projektami lalek i internauci głosowali na ten, który by chcieli aby był przekształcony w lalkę. Oto projekty:

fot. ze strony barbie.mattel.com

Po głosowaniu, dwa projekty z największą ilością głosów zostały przedstawione w postaci prototypów i głosowanie zaczęło się ponownie. 

fot. ze strony barbie.mattel.com

Ja od początku głosowałam na nią i ucieszyłam się gdy ten projekt wygrał. Jeszcze trochę czasu minęło i w zeszłym roku został przedstawiony ostateczny projekt, który oczywiście różnił się od prototypu. Zniknęły cekiny z gorsetu, wzrok zamiast wprost teraz był w bok, a zamiast sztywnych ramion zostały wprowadzone artykułowane. Dalej dla mnie była piękna, bo wreszcie coś w mrocznym motywie w klimacie fantastyki. Dlatego zamówiłam ją i czekałam aż do tego roku, żeby do mnie dotarła. Oczywiście zanim dotarła widziałam opinie w internecie i trochę nie rozumiałam tych krytycznych opinii który porównywali lalkę wyprodukowaną do prototypu w drugiej fazie głosowania. Czy doszukiwanie się czegoś czego nie było. Jak dla mnie lalka zgadza się ze zdjęciem projektu ostatecznego, który pojawił się wraz z możliwością jej zamówienia. Inna sprawa, że Platinum Label i cena do czegoś zobowiązuje i spodziewalibyśmy się najwyższej jakości, ale te czasy minęły chyba bezpowrotnie i trzeba się z tym pogodzić...

Po tym przydługim wstępie przedstawią ją: 'Flight of Fashion', moją pierwszą z oznaczeniem Platinum Label wyprodukowaną w liczbie 5000 egzemplarzy.

Pudełko jest dość proste: białe w środku jako tło lalki i na zewnątrz. Z przodu znajduje się zmodyfikowany szkic projektu lalki. Co mnie trochę zdziwiło to to, że dół sukienki lalki nie jest nigdzie przymocowany. Zaskakujące bo zazwyczaj wszystko w pudełku jest tak przymocowane, żeby nic się ruszało i nawet do góry nogami wyglądało tak samo. A tu żadnego przymocowania i jak wyjęłam lalkę z przesyłki to miała podwiniętą sukienkę. :)



Lalka ubrana jest w długą suknię o kroju syrenim - gorset jest zszyty ze spódnicą. Część gorsetowa jest w kolorze granatowym z czarnymi płomieniami (?) wykonana z satyny z głębokim wiązanym dekoltem. Część dolna jest zrobiona z czarnej delikatnej lekko przezroczystej tkaniny zakończonej ząbkami/mackami. Pod spodem sukienki jest druga warstwa, czarna i dość plastikowa - wydaje mi się że ma nadawać formę tej górnej tkaninie która jest dość lejąca. Tylko z przodu jest nadruk z granatowymi piórkami i błyszczącymi kropkami. Na rękach lalka ma długie rękawiczki (tak to się chyba nadal nazywa mimo że nie pokrywają one samych dłoni) wykonane z czarnej siateczki. Stylizację dopełniają piękne duże skrzydła wykonane z błyszczącej tkaniny. Z biżuterii lalka ma plastikowe wiszące kolczyki i plastikową ozdobę na głowie w formie małej korony z niby koralikiem zwisającym na czole. Na stopach lalka ma proste czarne szpilki.





Ciało lalki to model muse ale z modyfikacją oznaczoną jako 'J.Lo body' czyli z szerszymi biodrami. Posiada także artykułowane ręce z pomalowanym na różowo paznokciami. Mold lalki jest nowym moldem wprowadzonym w tym modelu, nazwanym 'Odile'. Jest on pomalowany w dość oryginalny sposób. Oczy są duże z jasno niebieskimi tęczówkami, licznymi rzęsami i fioletowo różowym cieniem na powiekach. Wzrok jest skierowany w bok i mam wrażenie jak patrzę na jej zdjęcia zrobione z przodu i z jej prawego boku że to spojrzenie jest dość łagodne. Jednak zdjęcie zrobione z jej lewego boku gdy patrzy tym wzrokiem jakby 'na nas' robi takie trochę 'złowieszcze' wrażenie. Może to przez te brwi, albo mi się tylko tak wydaje. ;) Usta też są pomalowane dość niestandardowo: na jasno brzoskwiniowy kolor z ciemniejszą częścią w środku. Ten zabieg powoduje że usta wyglądają na większe. Dopełnieniem wyglądu tej wróżki są włosy: czarne, długie bo sięgające za pupę, zebrane w dwa wysokie kucyki z dodatkowymi dwoma małymi warkoczykami bo bokach głowy. Trochę żałuję że zostały te kucyki zebrane w pudełku w jeden bo widziałam że pięknie wygląda ze swobodnymi kucykami.

Myślę, że to jedna z ciekawszych lalek w ostatnim czasie, brakuje mi lalek w takich motywach.


Flight of Fashion Barbie (Platinum Label)
Facemold: 2019 (Odile)
Rok: 2020
Nr katalogowy: GNH49

fot. ze strony barbie.mattel.com

środa, 17 marca 2021

Barbie #37

Dzisiejsza lalka była moim prezentem urodzinowym. I mimo, że kupiłam ją razem ze złotką z poprzedniego wpisu to czekała ukryta aż do moich urodzin. W międzyczasie przyszła do mnie jedna lalka, dlatego numeracja jest nie po kolei. :) Czaiłam się na nią jakiś czas i muszę przyznać że na żywo jest o wiele piękniejsza. Dzisiaj przedstawiam 'Miss Amethyst' z serii ' Birthstone Beauties'.


Kolekcja 'Birthstone Beauties' składała się z lalek inspirowanymi kolorami kamieni przyporządkowanych każdemu miesiącowi. Wszystkie pudełka były w takim samym oryginalnym kształcie, z lalką o tym samym moldzie i kroju sukienki. Jednak każda miała inny kolor przewodni, dobrany kolor włosów, makijażu a nawet rasę psa. Mam szczęście, że mój miesiąc urodzenia pokrywa się z moim ulubionym kolorem fioletowym, który odpowiada barwie ametystu.

Lalka ma wszystkie dodatki w kolorze fioletowym. Barbie jest ubrana w koronkową sukienkę pokrytą brokatem, w pasie przewiązaną satynową tasiemką. Na ramionach ma bolerko z zamszowego materiału z satynową podszewką, a na nogach klapeczki. Biżuteria jest ze srebrnego metalu z fioletowym koralikami: kolczyki z jednym okrągłym koralikiem, naszyjnik z trzema koralikami w kształcie łezek i bransoletkę z jednym koralikiem oraz srebrnymi serduszkami. Dodatkiem do Barbie jest mały piesek w złotej koronie z fioletową smyczą. Tło lalki jest bardzo błyszczące i bardzo pasuje do lalki.





Ciało lalki to model muse w odcieniu Nostalgic z prawą ręką zgiętą i lewą wyprostowaną. Mold to Steffie (1971) który bardzo pasuje tej lalce i pięknie wychodzi na zdjęciach. Paznokcie lalki u rąk i u nóg są pomalowane na różowy kolor. Lalka ma wzrok skierowany w bok i duże oczy z brązowymi tęczówkami. Ma ślicznie podkreślone rzęsy i delikatny fioletowy cień na powiekach. Charakterystyczne usta są w różowym odcieniu. Brwi lalki są w jaśniejszym odcieniu, nawiązujące do koloru włosów. A włosy.. mają fantastyczny odcień który pięknie błyszczy. Nawet nie wiem dokładnie jak ten odcień nazwać.. to coś jak rudy brąz. Włosy są pokręcone, rozpuszczone, choć z jednej strony twarzy część jest zebrana w mały kucyk.


Miss Amethyst Barbie (Birthstone Beauties Collection) (Pink Label)
Facemold: 1971 (Steffie)
Rok: 2007
Nr katalogowy: K8691

fot. ze strony barbie.mattel.com

środa, 10 lutego 2021

Barbie #35

Dzisiejsza lalka wraz z drugą przybyły do mnie w sierpniu, ale czekały schowane: jedna aby znaleźć się pod choinką, druga na urodziny. Obie pochodzą z 'dawniejszych' czasów świetności Mattela. Można upolować właśnie takie okazy, które cenowo są tańsze niż aktualnie sprzedawane, ale jakością przewyższają je. Trochę smutne to i wszyscy już to wiedzą... Ale to się już chyba nie zmieni i trzeba to zaakceptować, a ja nie zamykam się na nowości. ;)

Tę lalkę już w pierwszym okresie mojego lalkowania miałam na oku, a teraz dołączyłam ją do mojej kolekcji. Przedstawiam '50th Anniversary Barbie'.


Jest to rocznicowa lalka, która wyszła z okazji 50 urodzin urodzin Barbie w 2009 roku. Była to złota rocznica w związku z czym lalka jest cała na złoto. Tło lalki w pudełku jest metaliczne w kolorach złotym z różowym pasem. Z tyłu jest piękny szkic lalki projektanta tej lalki czyli Roberta Besta. Pudełko jest tego typu, że nie da się obejrzeć lalki bezpośrednio, dlatego także i zdjęcia nie są najczystsze z powodu tej plastikowej szybki.

Lalka ubrana jest w piękną złotą sukienkę bez ramiączek o wąskim kroju ze złotego materiału, z bogatym tiulowo-falbankowym dołem. Tiul jest błyszczący z dodatkowymi błyszczącymi kropeczkami na przednich częściach. W części gorsetowej suknia jest otoczona drapowanym tiulem, pokrytym błyszczącymi kropkami na biuście i na biodrach, a przez środek idzie pas z cekinów i kryształków. Także na bogato. :)

Do tego lalka ma złotą bransoletkę z kryształkami i rzeźbioną 50. W uszach ma identyczne kolczyki jak moja Barbie Heidi Klum - śliczne długie złote kolczyki w kształcie listków.






Ciało lalki to model muse w odcieniu LA Tan z lewą ręką zgiętą a prawą wyprostowaną. Mold to Lara (1998). Lalka ma wzrok skierowany w bok, małe niebiesko-szare tęczówki, liczne rzęsy i  brązowy cień na powiekach z dodatkiem złotego brokatu. Usta jako jedyne nie są złote i mają ładny różowy kolor. Włosy są w odcieniu złotego blondu z jaśniejszymi pasemkami, rozpuszczone i delikatnie pofalowane.


50th Anniversary Barbie
Facemold: 1998 (Lara)
Rok: 2009 (2008 box)
Nr katalogowy: N4981

fot. ze strony barbie.mattel.com